Czy nadchodzi koniec epoki telefonii stacjonarnej? Europa już wyłącza tradycyjne linie
W Europie trwa proces wygaszania tradycyjnych sieci telefonicznych, a firmy są stopniowo przenoszone na nowoczesną telefonię internetową. Powodów tej zmiany jest wiele, a do najważniejszych należą bezpieczeństwo, elastyczność i redukcja kosztów – firmy mogą zaoszczędzić nawet 75 proc[1]. na usługach telekomunikacyjnych. Kluczowym elementem tej transformacji jest technologia VoIP oraz rozwiązania takie jak SIP Trunk, które zastępują klasyczne linie telefoniczne ich wirtualnym odpowiednikiem działającym przez Internet.
Przez ponad sto lat rozmowy telefoniczne odbywały się przez miedziane kable. To dzięki nim działały telefony stacjonarne, firmowe centrale i infolinie. Na tej samej infrastrukturze rozwijała się również transmisja danych – od pierwszych połączeń analogowych po narodziny internetu i sieci www. Dziś jednak ta epoka dobiega końca.
Najlepszym przykładem nadchodzących zmian jest Wielka Brytania, gdzie operatorzy sieci telekomunikacyjnych wraz z początkiem stycznia 2027 r. wyłączą klasyczną infrastrukturę PSTN i ISDN – czyli tradycyjne linie telefoniczne[2]. To sygnał, że świat telekomunikacji wchodzi w nową, cyfrową erę. Dla biznesu oznacza to nie tylko zmianę technologii, ale całkowitą transformację sposobu, w jaki firmy rozmawiają ze swoimi klientami. Wielka Brytania nie jest wyjątkiem, podobne plany mają operatorzy w całej Europie. Francuski oddział Orange zamierza przekazać do utylizacji około 110 milionów kilometrów miedzianych kabli[3].
– To bardzo dobra wiadomość dla firm, bo telefonia zaczyna wreszcie działać tak jak inne nowoczesne usługi IT – elastycznie tym samym wspierając potrzeby klienta. Zamiast planować infrastrukturę z dużym wyprzedzeniem i inwestować w fizyczne linie, organizacje mogą na bieżąco dopasowywać liczbę połączeń do realnych potrzeb, sprawniej uruchamiać nowe lokalizacje i bez problemu wspierać zespoły pracujące zdalnie. To realne usprawnienie codziennego działania firmy – mówi Urszula Katarzyna Kruczek, wiceprezes Tide Software, wiodącego dostawcy platformy CPaaS w Polsce i operatora telekomunikacyjnego dla biznesu.
Telefonia, którą znamy od dekad, odchodzi do historii
PSTN (Public Switched Telephone Network) to klasyczna, kablowa sieć telefoniczna, na której przez dekady opierała się telefonia stacjonarna. ISDN to jej cyfrowa wersja, popularna w firmach i call center. Obie technologie są dziś uznawane za przestarzałe, kosztowne w utrzymaniu i mało elastyczne. Ich miejsce zajmuje VoIP (Voice over IP) – czyli telefonia działająca przez internet. Zamiast sygnału przesyłanego fizycznymi liniami, głos zamieniany jest na dane i przesyłany w sieci IP.
Kluczowym elementem tej zmiany jest SIP Trunk – usługa, która zastępuje tradycyjne linie telefoniczne ich wirtualnym odpowiednikiem. Dzięki temu firmy nie potrzebują już fizycznych łączy. Rozmowy są realizowane przez internet, a liczba jednoczesnych połączeń może być elastycznie zwiększana lub zmniejszana w kilka minut.
Dlaczego operatorzy rezygnują z miedzianej infrastruktury?
Powody są proste: utrzymanie miedzianej infrastruktury jest coraz droższe, a możliwości rozwoju ograniczone. Firmy działają dziś w modelu cyfrowym i rozproszonym – pracownicy pracują zdalnie, systemy są w chmurze, a obsługa klienta przenosi się do kanałów cyfrowych.
Tradycyjna telefonia nie nadąża za dynamiką zmian. Nowoczesne systemy VoIP i SIP trunking oferują większą elastyczność, łatwiejsze skalowanie oraz integrację z narzędziami biznesowymi, takimi jak systemy CRM, platformy contact center czy rozwiązania automatyzujące obsługę klienta – dodaje Urszula Katarzyna Kruczek, wiceprezes Tide Software.
Co to oznacza dla firm i klientów?
Zmiana nie dotyczy tylko działów IT. Przekształca się całe środowisko obsługi klienta. Infolinie i call center przestają być oparte wyłącznie na telefonie. Głos staje się jednym z elementów większego ekosystemu komunikacji – obok wiadomości SMS, komunikatów RCS, czatów i automatycznych systemów samoobsługowych. Jednym z kluczowych aspektów tej transformacji jest bezpieczeństwo i ciągłość działania. Tradycyjna infrastruktura miedziana była podatna na awarie fizyczne – przerwanie kabla oznaczało utratę łączności. W Polsce dodatkowym wyzwaniem pozostaje problem tzw. paszportyzacji sieci, czyli niepełnej informacji o dokładnym przebiegu infrastruktury podziemnej. W warunkach dynamicznej urbanizacji – budowy dróg, osiedli, inwestycji infrastrukturalnych – prowadziło to do przypadkowych uszkodzeń kabli i wielogodzinnych przerw w dostępie do usług.
Rozwiązania oparte na technologii SIP trunk oraz infrastrukturze IP eliminują znaczną część tych ryzyk. Połączenia mogą być routowane alternatywnymi ścieżkami, a redundancja i geograficzne rozproszenie centrów danych zwiększają odporność na awarie. Dodatkowo firmy zyskują dostęp do zaawansowanych mechanizmów ochrony przed nadużyciami – takich jak szyfrowanie sygnalizacji i mediów (TLS/SRTP), ochrona przed atakami DDoS czy systemy wykrywania fraudów telekomunikacyjnych.
W praktyce oznacza to większą dostępność usług, skalowalność w momentach wzmożonego ruchu oraz możliwość obsługi pracowników z dowolnej lokalizacji – bez uzależnienia od fizycznej infrastruktury w jednym miejscu.
– To naturalny etap ewolucji komunikacji biznesowej. Połączenia głosowe stają się kolejnym elementem cyfrowej platformy kontaktu z klientem – mówi Kamil Paduch, dyrektor sprzedaży Tide Software. – Firmy, które wcześniej traktowały telefonię jako osobny system, dziś integrują ją z narzędziami do obsługi klienta, analityką i komunikacją w innych kanałach.
Prawdziwa zmiana nie polega wyłącznie na przeniesieniu rozmów do Internetu, ale na połączeniu różnych kanałów komunikacji w jeden spójny ekosystem.
– Nowoczesne contact center to dziś nie tylko rozmowa telefoniczna. To także powiadomienia SMS, wiadomości w kanałach cyfrowych i automatyczna obsługa prostych spraw bez udziału konsultanta. Integracja odpowiada na potrzeby komunikacyjne różnych pokoleń, pozwala skrócić czas obsługi, lepiej informować klientów i odciążyć infolinie – dodaje Kamil Paduch, dyrektor sprzedaży Tide Software.
Wyłączanie tradycyjnych sieci telefonicznych to jedna z największych, choć mniej widocznych zmian technologicznych ostatnich lat. Dla użytkowników oznacza ona bezwzględnie lepszą jakość połączeń i większą dostępność usług. Dla firm – konieczność modernizacji, ale też szansę na usprawnienie działania, obniżenie kosztów i większą skalowalność.
Jedno jest pewne: telefonia, jaką znamy z XX wieku, odchodzi do historii. Jej miejsce zajmuje komunikacja oparta na chmurze, elastyczna i zintegrowana z cyfrowym światem biznesu.
Rozwiązania wdrażane przez Tide Software wspierają właśnie takie podejście – łączą nowoczesną telefonię opartą na SIP Trunk z kanałami wiadomości, takimi jak SMS, MMS, e‑mail, VMS, komunikatory OTT czy RCS. Firma oferuje autorską platformę omnichannel TidePlatform dostępną w modelu CPaaS (Communication Platform as a Service), która integruje wszystkie te formy komunikacji – w tym aplikację call center, infolinię i komunikatory – w jednym środowisku.
Dzięki modułowi TideCC (Call Center as a Service) firmy obsługują połączenia przychodzące i wychodzące w sposób inteligentny – system sam wybiera numery z największą szansą na odebranie. Jedno, bezpieczne środowisko ułatwia zarządzanie rozmowami i wiadomościami, obniża koszty oraz pozwala szybciej docierać do klientów.
[1] https://www.businessnewsdaily.com/15285-sip-trunking.html
[2] https://www.gov.uk/guidance/moving-landlines-to-digital-technologies
[3] https://www.cmg-ae.at/wp-content/uploads/2021/09/04_Taga_Daragh_Copper-Switch-off_NEU.pdf