Nie od dziś wiadomo, że firmy windykacyjne mają dwa główne problemy. Pierwszy z nich to podstawa ich działania, czyli jak skutecznie i szybko odzyskać należność od dłużnika. Drugi, bez którego rozwiązanie pierwszego jest niemożliwe, to jak odnaleźć konkretną osobę. Tutaj zaczyna się skomplikowany proces.

Często, już przy pierwszym kroku, windykator trafia na mur. Mur, zbudowany z braku aktualnych danych kontaktowych do osób zadłużonych. Zdarza się czasami tak, że w bazie są dane zawierające błędy, np. ortograficzne czy niepełne informacje. A to automatycznie sprawia, że staje się ona mniej wartościowa. Ten problem może dotyczyć wewnętrznych działów oraz firm, dla których windykacja to core biznesu. W obu przypadkach, skuteczne ściągnięcie należności to ważna kwestia, która bezpośrednio wpływa na płynność finansową, niezbędną do przetrwania na rynku. Szczególnie w obecnych czasach. Między innymi dlatego, w moim artykule, postaram się przedstawić nasze remedium, które będzie pomocne dla tych, którzy nie są w stanie pozyskać alternatywnych danych kontaktowych do dłużników, z którymi z jakichś powodów kontakt się urwał.

Wezwanie do skuteczności

Większość z obecnych na rynku firm odchodzi od standardowych, listownych wezwań do zapłaty. Jeszcze nie tak dawno były w zasadzie jedyną osiągalną formą kontaktu. Miała ona jednak wiele wad. Poczynając od tego, że często przesyłki nie były odbierane, trafiały do nieodpowiednich skrzynek pocztowych, czy pozornie błahych, związanych na przykład z błędami w adresie. Na większość z wymienionych problemów pomocna jest usługa Skip Tracing od Tide Software. Na proces Skip Tracingu składa się kilka kroków. Żeby osiągnąć maksymalny efekt, warto zacząć od DQM – czyli poprawy jakości bazy. Pozwala ona na wykluczenie błędów ortograficznych przy każdym rekordzie. Za pomocą DQM poprawimy nie tylko literówki, ale również elementy takie jak prawidłowa forma wyrazów, czy poprawność kodu pocztowego miasta z uwzględnieniem podanej w adresie ulicy.

Krok po kroku i będzie efekt

Kolejny, istotny krok w drodze do uzyskania efektu, to pozyskanie numerów od największych operatorów w kraju, uwzględniając Bazy Operatorskie oraz Ogólnopolski Spis Abonentów. A w przypadku bazy z załączonymi numerami telefonów, potwierdzenie ich aktualności. Jest to o tyle istotne, że po przeprowadzeniu tego procesu wiemy, czy nie marnujemy czasu konsultantów na to, aby dobijali się do nie tyle zamkniętych, co wręcz do nieistniejących drzwi. Nieaktywny numer nie musi być problemem.

Ważną składową procesu Skip Tracing jest również usługa HLR. Dlaczego? Bo gdy już wiemy, że numer istnieje, a do tego należy do osoby, o którą nam chodzi, to sensownie byłoby jeszcze sprawdzić, czy jest on w użyciu, a nie leży od X lat schowany w szufladzie. Właśnie wtedy proponujemy usługę HLR, którą w Tide podzieliliśmy na dwie części. Pierwsza to HLR operatorski, który pokazuje, co konkretnie dzieje się z numerem w momencie przesłania bazy w czasie rzeczywistym. Jest to wygodne narzędzie, lecz w moim odczuciu nie tak skuteczne, jak nasz autorski Tide HLR.

Tide HLR pokazuje nam nie tylko to, co się dzieje z numerem w konkretnej chwili. Analizuje rozbudowaną bazę Big Data składającą się z prawie miliarda zdarzeń telekomunikacyjnych na przestrzeni roku! Dzięki temu jesteśmy w stanie zwrócić komunikat, czy numer jest aktywnie używany, czy też od dłuższego czasu jest nieaktywny lub nieaktualny. Wtedy zyskujemy jasną informację, że nie ma sensu marnować naszych zasobów ludzkich oraz czasu na dobijanie się do wcześniej wspomnianych, nieistniejących drzwi.

Wielowymiarowe bezpieczeństwo

Wprowadzając tę usługę do naszego portfolio, nie zapomnieliśmy o przepisach RODO. Zabezpieczyliśmy cały proces najlepiej, jak mogliśmy to zrobić. Między innymi dlatego przesyłane do nas dane muszą być w plikach z hasłem. To pozwala na zmniejszenie prawdopodobieństwa wycieku danych. Umożliwiamy również aż 3 ścieżki do ich przesyłania:

  • poprzez dedykowaną skrzynkę e-mail,
  • z wykorzystaniem serwera SFTP,
  • za pośrednictwem Tide Platform.

 

Mam nadzieję, że w Waszych firmach kontakt z dłużnikiem nie stanowi dużego problemu. Jeżeli jednak tak jest lub chcecie po prostu podnieść wskaźnik skutecznie i szybko ściągniętych należności - mamy gotowe i sprawdzone rozwiązanie! Z chęcią opowiem, krok po kroku, jak wygląda proces Skip Tracing. Zapraszam do kontaktu, wspólnie ustalimy ścieżkę prowadzącą do rozwiązania problemu, czy do ujednolicenia Waszych baz. Warto korzystać z technologii, które to umożliwiają.

 

 

Autor: Marcin Wąsik, Account Manager Tide Software Sp. z o.o.