Od zawsze fascynował mnie fenomen Internetu. Patrząc na spektakularne wzrosty popularności portali internetowych (np. Google, czy na polskim rynku NaszaKlasa) zastanawiałem się czemu tak jest. Aby odpowiedzieć sobie na to pytanie musiałem sięgnąć początków powstania Word Wide Web. Okazuje się, że celem nigdy nie był i chyba nie będzie biznes. Siłą jest wolność słowa, darmowa i wszechobecna, łatwo dostępna wiedza. Czemu Google osiągnął tak spektakularny sukces? Bo obsłużył core Internetu, czyli szybki dostęp do wiedzy.
Pamiętam jeszcze jak kiedyś musiałem przeglądać setki stron zwracanych przez wyszukiwarki zanim trafiłem na tą treść, o którą mi chodzi. Google wprowadzając swoją technologię PageRank spowodował przełom w wyszukiwaniu. Teraz na pierwszych pozycjach są artykuły najlepiej dopasowane, z najbardziej wartościowych (ocena internautów) stron. Co więcej to właśnie w Google można wpisać całe zdanie np. ?jak poprawić procesy biznesowe w mojej firmie?? a wyniki będą jeszcze lepsze bo Google przeszło na ?długie ogony? czyli frazy składające się z kliku słów. To że dodając AdWords i inne usługi Google przekuło świetny pomysł na pieniądze to już inna sprawa. Patrząc dalej Google wprowadziło automatyczne tłumaczenia (co jeszcze zwiększa dostępność)., iGoogle, GMaps, GCalendars itd? Spójrzcie na te rozwiązania jak mocno się integrują z core Internetu czyli dostępnością do wiedzy. GMaps pozwala swobodnie wyszukiwać różne punkty, które sami sobie (za darmo) możemy wprowadzić, GCalendars pozwala na publikowanie zapraszanie wszystkich internautów. A przejęcie YouTube? Czy wiecie, że umieszczane tam media (filmy, zdjęcia, dźwięki) można także opisać słowami kluczowymi na potrzeby indeksowania i wyszukiwania?
Jest też drugi aspekt popularności Internetu czyli ?lepszy świat?. Od pewnego czasu lansowane jest pojęcie Web 2.0, ja jednak uważam, że to działania firm chcących zrobić w Internecie biznes. Web 2.0 zawsze było. Zawsze były fora, popularny kiedyś IRC, blogi, a co za tym idzie I społeczności, możliwość budowania przez użytkowników stron. Może nie było to tak łatwe jak teraz, ale idea jest stara jak Internet. Teraz potrzeba tworzenia społeczności jest znacznie większa. Wynika to z ilości informacji w Internecie. Zobaczcie jaka tu jest analogia do zarządzania plikami na komputerze. Jak mamy ich niewiele to wszystkie trzymamy w jednym katalogu, ale czym ich więcej tym więcej tworzymy katalogów i podkatalogów. Coraz bardziej je grupujemy. Społeczności to w zasadzie nic innego jak takie ?katalogi? łączące ludzi zainteresowanych danym obszarem wiedzy. Rozwój społeczności (patrz NaszaKlasa) wynika także z chęci uczestniczenia w ?innym lepszym? świecie. Z dala od polityki, świecie budowanym przez ?zwykłych? ludzi, gdzie możemy swobodnie się wypowiedzieć.
Dlatego właśnie nasza firma publikuje na swojej stronie całą swoją wiedzę, strategię firmy, studia przypadków itd? Wierzymy, że swobodny, otwarty dostęp do tych danych jest realizacją idei Internetu.
|
|

06:55:02