Jadę właśnie w aucie jako pasażer? mam włączonego laptopa i połączenie z Internetem? Ach te dzisiejsze czasy. Myślę sobie, co tam zobaczę jak tam nasza fraza "oprogramowanie dla firm". Włączam test i? szok! 140 pozycja. Myślę, znowu taki skok? No ale zapuszczam test jeszcze raz i wróciło do "normy" - 314 pozycja. Od razu zacząłem podejrzewać, że Google coś właśnie liczy, spróbujemy później. Minęło może dwie godziny, więc kolejny test. Czy ja wcześniej pisałem szok? Nie? wtedy to był tylko "szoczek" coś mini.. Teraz to dopiero szoook! 72 pozycja i
pokazuje się link do głównej strony. Kurcze co jest? Przecież nie powinniśmy aż tak gwałtownie skoczyć. Będzie trzeba o tym napisać i w Bazie Wiedzy i na forach i w blogu tylko co ja napiszę? Naprawdę nie rozumiem co się stało... Czas poszukać "przyczyny". Trochę to trwało, ale znaleźliśmy "winowajcę". Wyobraźcie sobie jakie było nasze zaskoczenie jak, oglądając w narzędziach dla webmasterów (dostarcza Google, zobacz artykuł "SEO - Część 4 - Narzędzia administracyjne i SEO"), okazało się, że nasz LP (Link Popiularity)= blisko 4000. Ale skąd się wzięło tyle zewnętrznych linków do naszej strony? Z kliosklep.pl. No właśnie umieściliśmy tam nasz link z ustawioną frazą (zobacz artykuł "Pozycjonowanie frazy "oprogramowanie dla firm" - Dzień 2") i każda strona opisująca kolejne książki została zaindeksowana przez Google jako osobny link. Niezłe. Teraz poszukam innych sklepów internetowych zobaczymy jak to zadziała w innych przypadkach.
Acha i jeszcze jedno... Nasz rywal także się zaindeksował. Nawet nie chcę mówić jaki weekend był "gorący" od telefonów z przechwalaniem się kto jest "lepszy". Sami zobaczcie co działo się z naszą i ich statystyką...
Wynik rywalizacj firm TideSoftware.pl i SUPREMIS

|
|

17:41:37